Edyta Wójcik Psycholog Edyta Wójcik - ZnanyLekarz.pl

Category Archive : BLOG

Edyta Wójcik Psycholog

Piękno kobiece i piękno męskie

 

ŚWIAT SIĘ ZMIENIA, ALE CZY MĘSKIE I KOBIECE MARZENIA DOTYCZĄCE

ATRAKCYJNOŚCI PARTNERÓW RÓWNIEŻ?

 

Wzorce piękna zmieniały się w zależności od miejsca i epoki. Krągła Wenus Botticellego niewiele ma wspólnego z wiotką boginią Cranacha, a Tilda Swinton ma odmienne proporcje niż Scarlett Johansson. W jakiejś epoce w przeszłości każdy z nas byłby gwiazdą… Ale można się zgodzić , iż piękno jest to zbiór cudownych cech, takich jak: proporcja kształtów, harmonia barw oraz dźwięków, które wprawiają w zachwyt, że piękno tkwi także w naszych emocjach i co nie mniej ważne, to jest sprawą gustu.

 

Co o kobiecym pięknie myślą mężczyźni?

Kobiecość i piękno na szczęcie nie zależą tylko od wyglądu zewnętrznego, bo nie wszystkie atrakcyjne kobiety są obdarzone idealna sylwetka czy nieskazitelna urodą. A jednak mężczyźnie szaleją za nimi. Panowie twierdzą, że maja one „ TO COŚ”. A to nic innego jak, seksapil, magiczna aura czy zmysłowość. Kiedy kobieta jeszcze jest z natury wesoła i pięknie uśmiechnięta, to bez wysiłku przeciąga  setki męskich spojrzeń. Mężczyźni uwielbiają kobiety atrakcyjne, jednocześnie  podziwiają także delikatność, czasem dziecinność i wrażliwość, bowiem lubią czuć, iż są potrzebni i, że to oni opiekują się partnerką. Mężczyźni twierdzą też, że woleliby nas w bardziej naturalnym wydaniu. Wysoko cenią zadbaną cerę, lśniące włosy, symetrie rysów twarzy oraz proporcje sylwetki. Np. Angelina Jolie będzie odbierana jako pełna seksapilu zarówno przez mężczyzn z Azji, jaki i Ameryki czy Europy, ponieważ jej twarz jest niemalże idealnie symetryczna i uosabia ponadkulturowy prototyp piękna. Psycholog mikroekspresji Paul Ekman twierdzi, że panowie nieświadomie uznają za atrakcyjne kobiety, którym na ich widok powiększają się źrenice, a to jest sygnał zainteresowania i zachwytu. 😊

A jakich cech u mężczyzny poszukuje współczesna kobieta?

Zdaniem A. Rutowskiego, terapeuty par, dzisiejsze kobiety najwyżej cenią dojrzałość, rozsądek, przedsiębiorczość, konsekwencję oraz stanowczość. Ja dodałabym uczuciowość, umiejętność budowania więzi emocjonalnej oraz fantastyczne poczucie humoru.

 

Dzisiaj obserwujemy, jak kobiety przejmuje inicjatywę. Dawniej to mężczyzna wprowadzał kobietę w świat erotyki, był przewodnikiem i tłumaczem. Teraz to kobieta często wybiera sobie mężczyznę i eskortuje go w przestrzeń przyjemności… Jeśli chodzi o status zawodowy, to nadal pożądani są prezesi i dyrektorzy, pozwalający zrealizować pierwotną fantazję o poddaniu się władzy. Piloci, komandosi czy kierowcy rajdowi są także wysoko w notowaniach. Ostatnio architekci zostali uznani za seksowną mieszankę artysty i inżyniera, czyli tego wszystkiego, o czym my kobiety marzymy😊.

Kobiety współcześnie gustują w sportowych sylwetkach u płci przeciwnej, gdyż świadczy to o aktywnym trybie życia i zdrowiu, a chcemy zdrowych partnerów (piwne brzuszki do lamusa).

Pożądane są zdecydowanie zarysowane ramiona, ładnie zbudowana klatka piersiowa, silne, zadbane dłonie oraz wciąż istotny jest wzrost. Badania pokazują, że mężczyźni wysocy kojarzeni są z autorytetem i dominacją, a wyprostowana sylwetka z wysoką samoceną – piękna płeć to kocha😊

 

Właściwie, to trochę żartobliwie chce napisać, że świat już przestaje być tak bezpiecznym miejscem, jakim był dotychczas dla kobiet i mężczyzn. W Japonii naukowcy z Uniwersity of Tokio skonstruowali robota (bota) który nie tylko gotuje, mówi i wykonuje polecenia, ale jego silikonowe ręce maja wykonywać aż (uwaga!) 241 seksualnych czynności,  a czym nas zaskoczą już a chwilę?

Wybór przyszłości: partner/partnerka albo sexbot –  hmmmm……..ciekawie😉

 

Pisząc ten post mam świadomość, jak ważna jest psychologia wizerunku. Zrozumiałam również, że dużo się zmienia jednak mam nadzieję, że piękno męskie i kobiece na długo pozostanie tym, co będzie zawsze smakowało najpełniej. Zamykam oczy i przypominam sobie film „Wielkie Piękno” Paolo Sorentino (oglądałam kilka razy). Ta opowieść o pięknie absolutnym zderzonym z pogonią za rzeczami błahymi, przypomina mi owo wspomnienie, żeby pamiętać, iż wokół nas jest pięknie tu i teraz i my jesteśmy arcydziełem, każdy z nas😊

 

Edyta Agnieszka Wójcik – Psycholog

Edyta Wójcik Psycholog

„Zatrzymać się” w związku na dłużej? Co radzi psycholog?

Wielu z nas odpowiada rola singla lub singielki, gdyż pozwala na samodzielnie podejmowanie życiowych decyzji. Z czasem egzystencja w pojedynkę staje się na tyle komfortowa i pozwalająca uniknąć wielu konfliktów, że przyzwyczajmy się do własnej, nienaruszanej przez nikogo przestrzeni. Czy jednak aby na pewno samotnicze życie jest pełne? Czy przypadkiem nie warto by „zatrzymać się” w związku na dłużej? Sprawdź, co radzi psycholog! Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Świat się zmienia, ale czy męskie i kobiecie marzenia dotyczące atrakcyjności partnera również?

Wzorce piękna zmieniały się na przestrzeni epok oraz szerokości i długości geograficznych. Krągła Wenus Botticellego niewiele ma wspólnego z wiotką boginią Cranacha, a Tilda Swinton ma odmienne proporcje ciała niż Scarlett Johansson. W którymś z okresów w przeszłości każdy z nas byłby gwiazdą… Na definicję piękna składa się bowiem zbiór określonych cech, takich jak: proporcja kształtów, harmonia barw oraz dźwięków, wprawiających w zachwyt, a także cały wachlarz indywidualnych emocji. W końcu pojęcie „piękna” jest kwestią gustu. Nie bez przyczyny mówi się potocznie „nie piękne, to co piękne, ale co się komu podoba”… Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Jak odróżnić nieśmiałość od introwertyzmu?

Nieśmiałość i introwertyzm to nie to samo. Choć introwertycy i osoby nieśmiałe mogą zachowywać się w podobny sposób, to jednak znacznie się różnią. Podobne „objawy” nieśmiałości i introwertyzmu sprawiają, że terminy te bywałą używane zamiennie. Jest to jednak sporym błędem. Wyjaśniamy, w jaki sposób odróżnić nieśmiałość od introwertyzmu. Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Z czego wynikają problemy z niską samooceną?

Niska samoocena związana jest z poczuciem własnej wartości, które odnosi się do tego, jak postrzegamy sami siebie. I chociaż każdy czasem myśli o sobie gorzej, to takie podejście nie może być permanentne. Konsekwencje niskiej samooceny mogą być negatywnie i niekorzystnie wpływać na jednostkę oraz jej życie. Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Dlaczego zimowa pora sprzyja depresji?

Jesienna chandra i zimowy smutek to znane określenia nastroju, który ulega pogorszeniu przez zmianę pór roku. To właśnie jesienią i zimą w moim gabinecie zwiększa się ilość pacjentów, u których występują zaburzenia o charakterze depresyjnym. Dlaczego wraz z nastaniem zimy więcej osób choruje na depresję? Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Jak zbudować markę osobistą?

Budowanie marki osobistej jest szczególnie ważne dla osób, które prowadzą własny biznes lub specjalistów, którzy chcą wznieść się na kolejny poziom kariery. Ze względu na dużą konkurencję na rynku zwykle nie jest to łatwe. Jak stworzyć skuteczną strategię? Jeśli nie wiesz, pomoże ci w tym mój mentoring. Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Drobne przyjemności i ich wpływ na samopoczucie

Samopoczucie nie zawsze jest zależne od nas, jednak w wielu przypadkach możemy nim samodzielnie sterować. W jego modyfikacji pomagają między innymi drobne przyjemności. I chociaż często są one niewielkie i nie wymagają poświęcenia im dużo czasu, mogą w kilka chwil poprawić kiepski humor. Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Jak pomóc dziecku odnaleźć się w grupie rówieśniczej?

Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko miało dobre kontakty z rówieśnikami. Zdarza się jednak, że pociecha nie odnajduje się w grupie rówieśniczej. Warto pamiętać, że przyczyny takiej sytuacji mogą być różne. Czasami będą one związane z odrzuconym dzieckiem, a czasami z grupą pozostałych dzieci. Dowiedz się, jak skutecznie pomóc. Read More

Edyta Wójcik Psycholog

Atak paniki – instrukcja przetrwania

Mieliście kiedyś atak paniki? Nie jesteście pewni? To znaczy, że nie mieliście. Kto miał, ten wie — tego doświadczenia nie da się z niczym pomylić.

 

Edyta Wójcik PsychologAtak paniki może się zdarzyć każdemu. Jest przerażający i… większości z nas nikt nie nauczył, jak sobie z nim radzić.

Może się zacząć niespodziewanie. Nagle brakuje tchu. Robi nam się gorąco, serce wali jak młotem, pojawia się niepohamowana potrzeba płaczu albo krzyku. W głowie kompletny mętlik, nie da się zebrać myśli. Nie wiemy, co się dzieje. Po chwili przychodzi silny lęk, przerażenie, że zaraz oszalejemy albo umrzemy. Może temu towarzyszyć kłucie w klatce piersiowej przypominające objawy zawału, ale też mdłości, zawroty głowy, duszności. Niektórzy zaczynają intensywnie się trząść. To wszystko oznaki przerażenia – paniki. 

Często słyszy się mało empatyczne komentarze typu: “Nie histeryzuj” albo “Weź się w garść”. Osoba doświadczająca ataku paniki z całych sił chciałaby wziąć się w garść! Bardzo tego chce, ale nie jest w stanie.

Jak sobie poradzić atakiem panki?

Najlepiej byłoby zapobiegać atakowi paniki. Być uważnym na to, kiedy wzbiera w nas lęk. Zaopiekować się sobą, zanim nastąpi “eksplozja”. Ale nie zawsze się to udaje.
🔸🔸 Kiedy już spotka nas atak paniki, przede wszystkim warto pamiętać, że to nie będzie trwało wiecznie. Wbrew temu, co może się w takim momencie wydawać. Nikt jeszcze nie pozostał w panice na zawsze — taki atak trwa do godziny. Lęk osiąga maksymalne nasilenie po ok. 30 minutach. Potem zaczynamy się uspokajać, bo tak działają służące temu biologiczne mechanizmy. Więc kiedy podczas ataku paniki czujemy, że robi się coraz gorzej — to znaczy, że już za moment powinno się to odwrócić.
🔸🔸 Druga ważna rzecz — trzeba sobie zorganizować pomoc. Najlepiej byłoby zwrócić się do kogoś, komu ufamy (można to zrobić przez telefon). Warto poprosić, żeby był przy nas, aż się uspokoimy. Obecność życzliwej osoby nie tylko obniży lęk, ale też złagodzi poczucie samotności, które może się pojawić przy tak burzliwych emocjach. Oczywiście, łatwiej jest poprosić o wsparcie kogoś bliskiego, niż np. kolegę czy koleżankę z pracy, ale jeśli w pobliżu jest ktoś życzliwy, to czasem lepiej zaryzykować niż mierzyć się z tym okropnym uczuciem samemu.

Jeśli mamy w pobliżu szpital, możemy też zgłosić się na izbę przyjęć i poprosić o podanie leku uspokajającego. Optymalnie byłoby udać się tam właśnie z kimś, kto nas wesprze.
🔸🔸 Trzecia rada — oddychaj powoli. Postaraj się uświadomić sobie, co czujesz w ciele i nazwij to: “Trzęsą mi się ręce. Serce mi wali. Nie mogę przestać płakać. Potwornie się boję.” Opowiedzenie sobie — albo komuś — o tym stanie może zadziałać uspokajająco. Kiedy uświadamiamy sobie, że to nie jest zawał, wylew ani inne nie-wiadomo-co, to robi się łatwiej. Nazwane zawsze mniej straszy. Warto też znaleźć wygodną pozycję, zadbać o swój komfort, na ile to możliwe.

A jeśli jesteś świadkiem czyjegoś ataku paniki?

Jeżeli czujesz się na siłach, zaproponuj pomoc. Bądź. Jeżeli nie — zapytaj, kogo zawołać, do kogo zadzwonić, żeby taka osoba nie została sama. Możesz przynieść wodę do picia albo koc, jeśli ktoś się trzęsie; otworzyć okno, jeśli jest mu duszno. To proste gesty, które mogą dużo zmienić. Jeżeli szybko i głęboko oddycha — zachęcić, by starała się robić to wolniej, żeby uniknąć hiperwentylacji. Można też zapytać: “Co czujesz? Czego byś potrzebował?”. A gdy lęk zacznie słabnąć, zaparzyć melisy albo rumianku, posłuchać — jeśli ktoś chce mówić.

Życzę Nam dużo spokoju i zdrowia, dbajmy o siebie.❤️🌞

Twój psycholog – Edyta Wójcik

O lęku panicznym możesz również poczytać tutaj: Instytut Psychologii Zdrowia


Edyta Wójcik Psycholog